Loading

Z pamiętnika płytoholika

# 16 - Sólstafir, "Masterpiece of Bitterness" (CD 2017)

Nekro      19 czerwca 2017     

Label: Spinefarm Records/Universal
Katalog: SPINE761630
Rok produkcji: 2005
Rok wydania: 2017
Gatunek: Post-blackish Prog

Drugi ze "starych" Sólstafirów, to zdecydowanie mój numer jeden, jeśli chodzi o dyskografię zespołu. "Masterpiece of Bitterness" męczę regularnie w dość niewielkich odcinkach czasu i ciągle mam z tego zajebista frajdę. Szkoda, że to się już u Islandczan ne vrati.

Podobnie, jak w przypadku następcy, "Masterpiece..." wydane jest jako zwykły jewelcase, ale w przyjemnym pudełku z białym grzbietem. Jest to tegoroczny reprint Spinefarm z Universalem, ale miło, że nie różni się praktycznie niczym od wersji oryginalnej (której stuknęło już 12 lat!), która też cieszyła oczy właśnie takim grzbietem case'a. Tutej też mamy bardzo białąwą oprawę ze stylowymi rysunkami i czcionkami - dzięki tym drugim czytanie tekstów z wkładki to prawdziwa mordęga, no, ale coś za coś. Nadruk na płycie to grafika z okładki, szkoda, że nie coś nowego.

Foty wszeteczne:

 

Jak chcesz skomentować, to się zaloguj - opłaci Ci się, koleżko!


Komentarze(0)