Loading

Z pamiętnika płytoholika

# 33 - Demonic Temple, "Incrementum" (CD 2018)

Nekro      25 sierpnia 2018     

Label: Putrid Cult / Dark Horizon
Katalog: DHR038
Rok produkcji: 2018
Rok wydania: 2018
Gatunek: Foul Stench of Satanaaaa

Co dużo pisać po próznicy, mój chamie, straszne obślizgłe wszetecznictwo z tego rekordu się okazało, że jest. Do tej pory ani się zająknąłem na jego temat w tym miejscu, ale, obserwując media, to widzę, że odbiła się po scenie jak szybko opierdolona pinta zimnego piwa, więc to chyba nie szkodzi. Jakkolwiek bądź, dla fanów takich rzygów, jak i dla fetyszystów spragnionych ponadnormatywnych stężeń siarkowodoru we krwi jest to rzecz szczególnie polecana.

A wydanie wysrane z koperacji naszego Putrid Cult i burgerowego Dark Horizon to jest najzwyklejsza rzecz ze zwykłych. Pytanie tylko, czy potrzeba tu czegoś więcej? Kurwa, to chyba temat na dyskusję akademicką, ale osobiście powiem, że bym chciał, nawet przy deko wyższej cenie. Tymczasem, na ten połeć osolonej i odleżanej słoniny kazali mi wybulić standardową dla krajowych podziemniczań cenę, bodajże dwudziestu i siedmiu złotych. I za te dwie i pół dychy dostałem zajebistą muzykę, a tak! A do tego książkę złożoną z dwóch kartków (czterech stron), czyli okładki, tylnego spisu tracków i we środku zdjęcia dwóch bezczelników, prawdopodobnie odpowiadających głowami za te plucia na krzyż jezusowy i groby papieży do Bonifacjusza Pierwszego wstecz. No i tyle - nadruk na cedeku jest, bo ma być, a o reszcie też nie ma co wincyj pisać.

Nie jest to podręcznikowy przykład do Pamiętnika, ale postanowiłem choćby w ten lichy sposób (chociaż w sumie, czemu by nie jebnąć jakiejś minirecki? To materiał bardzo łatwy do opisania...) zaznaczyć obecność tego płyciwa na rynku, bo, wierzcie lub nie, jest tu czego doświadczać.

A fotoses będą tu:

Jak chcesz skomentować, to się zaloguj - opłaci Ci się, koleżko!


Komentarze(0)